Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 2.95
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jak bardzo jesteś zmęczona gdy śpisz ?
#1

Trud negocjacji małżeńskich od strony męża sprowadza się zwykle do popularnego stwierdzenia – Kochanie wiem, że jesteś zmęczona, ale wystarczy, że będziesz robić to co zwykle, po prostu rozstaw nogi i śpij – wspomniana taktyka skutkuje podobno niezwykle rzadko, zalecana jest przez zdesperowanych abstynentów seksualnych i psychologów. Jednym z nasuwających się więc w tej chwili wniosków doświadczonego męża jest to, że jeśli mąż pozwoli żonie robić karierę musi liczyć się z tym, że swoją męskość będzie reprezentować na innych gruntach niż seksualny, a więc : awans, nowy samochód, złoty zegarek, obiady u teściów, nowa skórzana kurtka, pióro Montblanc … dmuchana owieczka dolly z sex shopu. Wielu samcom wydaje się nienormalne poświęcani energii życiowej samic w 20% na makijaż, w 10 % na podróż do pracy, 30% na pracę, 10% na podróż z pracy i 25% na zakupy po pracy. W matematycznym równaniu zawsze wychodzi na to, że na seks pozostaje jedynie 5% energii życiowej samicy, z czego 2% to gra wstępna a 2% to nastrój. Suma sumaru wygląda na to, że czysty seks stanowi jedynie 1% każdego dnia, a więc nie bez przyczyny mówi się że „dobry seks w małżeństwie jest raz w miesiącu”. Jak to możliwe ? To proste, 20 dni pracujących po 1% daje 20% zaoszczędzonej energii seksualnej w ciągu miesiąca, a to już całkiem niezły procent seksu. Co prawda porównywalny z energią włożoną w makijaż, ale to w dalszym ciągu 20% ! Pomyślcie tylko ile radości mieliby mężczyźni, których żony : nie malują się, nie pracują i nie robią zakupów ! To jest właśnie wzór 100 procentowej seksualności kobiety.

Milutka+18 odpowiedziała:

czasem też mogę poczuć się zmęczona bo nikt nie jest z żelaza. Raz On, raz ja czy razem ale są przecież takie dni gdy razem będziemy chcieli seksu i wtedy to jest najlepsze. Czasem faceci przerażają takimi stwierdzeniami jak ten w podanym przeze mnie cytacie bo czy nie widziały gały co brały aby teraz narzekały? Wybierając faceta, patrzę na wygląd na początku bo tylko po tym mogę określić czy się mi spodoba. Potem obserwuję jego zachowania, ruchy, gesty, mimikę, styl ubierania się, itd. I im dłużej znam, tym więcej obserwuję bo chcę poznać go jak najdokładniej i wtedy już wiem, że muszę dowiedzieć się jaki jest w łóżku. Czy lubi często i rozmaicie czy przypomina znudzonego mopsa. Jak podchodzi pod drugą kategorię ale wszystko inne w nim mi się podoba to postaram się go nauczyć mego ciała i potrzeb. Jak się nie nauczy to nie skaleczę się na całe życie i nie zostanę z nim z powodu wyglądu. Łóżkowe sprawy tak samo są ważne jak wszystkie inne. I pod każdym względem trzeba się do siebie dopasować. I dlatego przerażają mnie chore związki, gdzie kobieta(lub facet) jest dla kasy, czy wyglądu czy z powodu, że ładnie się uśmiecha bo wcześniej czy później, taki związek się rozpadnie fizycznie lub emocjonalnie... albo w dwóch sprawach razem

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Jak bardzo jesteś zmęczona gdy śpisz ? - przez hogan - 05-08-2014, 18:05
RE: Jak bardzo jesteś zmęczona gdy śpisz ? - przez Shantie - 22-07-2015, 2:47

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości