28-05-2015, 17:42
może tak właśnie zostałam wychowana, ale dla mnie małżeństwo jest czyms ważnym i osobiście chciała bym kiedyś wziąć ślub. ale nie na tej zasadzie, że np. ona zachodzi w ciążę to na szybcika biorą ślub. trzeba sie dobrze poznać "sprawdzić" i jak sie jest pewnym to wtedy można. ja np. bardzo się cieszę, że z moim byłym nie wzięliśmy ślubu tak szybko jak chciała jego babcia. kochałam go ale miałam przeczucie, że lepiej jeszcze zaczekać, a potem się okazało, że min. mnie zdradzał i potem zostawił. ale to historia na osobny wątek.
...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...


