27-05-2015, 8:03
Nie mamy zdecydowanie czego tam szukać.Wyparowalibyśmy w trymiga.
Ale zawsze możemy puścić wodze fantazji i pogdybać o życiu opartym na chemii nieorganicznej.Może węgiel i wodór nie są jedynymi pierwiastkami życia?
Tak bez przesady,powiedzmy w temperaturze otoczenia do 150 °C.
Prędkość wiatru to faktycznie trudna przeszkoda,ale może w takich warunkach możliwe jest wyewoluowanie dostatecznie opływowych kształtów i kończyn wystarczająco silnie czepnych dla utrzymania osobnika na gruncie,albo co bym bardziej obstawiał-możliwa egzystencja w podatnym i nieustannym locie jest.
Przy takiej inspiracji jak ten temat Powieść s-f sama wciska się pod palce
Ale zawsze możemy puścić wodze fantazji i pogdybać o życiu opartym na chemii nieorganicznej.Może węgiel i wodór nie są jedynymi pierwiastkami życia?
Tak bez przesady,powiedzmy w temperaturze otoczenia do 150 °C.
Prędkość wiatru to faktycznie trudna przeszkoda,ale może w takich warunkach możliwe jest wyewoluowanie dostatecznie opływowych kształtów i kończyn wystarczająco silnie czepnych dla utrzymania osobnika na gruncie,albo co bym bardziej obstawiał-możliwa egzystencja w podatnym i nieustannym locie jest.
Przy takiej inspiracji jak ten temat Powieść s-f sama wciska się pod palce
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


