27-05-2015, 2:02
A co to jest to kochanie czy jak mu tam.... milosc pewnie.
Niektorzy ludzie niezaleznie od plci nie sa zdolni do glebszych czy pelniejszych uczuc, ale to jet powazniejszy problem przewaznie wyniesiony z domu. Z rodzin dysfunkcyjnych, nie koniecznie stricte patologicznych.
Wszystkie kobiety z dysfunkcja DDA czy DDD nalezalo by omijac szerokim lukiem, podobnie facetow.
To sa wampiry emocjonalne, chyba ze w pore cos pod okiem specjalistow z tym robia.
Pierwszy problemem tych osob jest mylenie milosci ze wspolczuciem, czy wrecz litoscia.
Generalnie nie sa zdolne do normalnej milosci i relacji.
Czemu sie na nich potknalem???? Tzn napisalem....... Bo jest ich wiele.
Niektorzy ludzie niezaleznie od plci nie sa zdolni do glebszych czy pelniejszych uczuc, ale to jet powazniejszy problem przewaznie wyniesiony z domu. Z rodzin dysfunkcyjnych, nie koniecznie stricte patologicznych.
Wszystkie kobiety z dysfunkcja DDA czy DDD nalezalo by omijac szerokim lukiem, podobnie facetow.
To sa wampiry emocjonalne, chyba ze w pore cos pod okiem specjalistow z tym robia.
Pierwszy problemem tych osob jest mylenie milosci ze wspolczuciem, czy wrecz litoscia.
Generalnie nie sa zdolne do normalnej milosci i relacji.
Czemu sie na nich potknalem???? Tzn napisalem....... Bo jest ich wiele.


