26-05-2015, 2:27
(26-05-2015, 2:21 )hogan napisał(a): No nie wiem, bo jak na przykład umrze syn/ córka to chyba jest większa rozpacz
Na pewno, ja to rozdzieliłem na obcych i bliskich. Ale co mój ojciec musiał przeżyć jak zmarła moja mama w wieku 22 lat.
Miał pretensje do świata że ze szpitala żywe wyszły jakieś stare babki a młoda dziewczyna do grobu.
Myślę że to wiele wpłynęło u Niego na chęć walki teraz, bowiem wiedział o chorobie mamy i nie chciał drugi raz.....



