26-05-2015, 1:38
Bardziej bolesny starszej bliskiej osoby? Hym... a ja zawsze myślałam, że bardziej ludzie cierpią z powodu młodej osoby, bo starsza to tak jest raczej traktowana, jakby to była ostatnia uroczystość na cześć tej osoby i ludzie godzą się z tym faktem a jak umiera młoda osoba, to wtedy jest większa rozpacz i ciężko jest nad tym przejść do codziennego funkcjonowania. :oops:
Dopada rozgorycznie, niezrozumienie, że taki młody/a , że mogła/ mógł jeszcze pożyć.
Dopada rozgorycznie, niezrozumienie, że taki młody/a , że mogła/ mógł jeszcze pożyć.


