19-05-2015, 10:55
Popełniać gafy jest rzeczą ludzką i myślę, że każdemu chociaż raz w życiu to się zdarzyło.
Komorowski natomiast, nie popełnił gafy w Japonii, to była czysta prowokacja i próba oczernienia
Prezydenta(omawialiśmy tę kwestię na Gryfie).
Co do wyborów i Prezydentów, to nie znam żadnego, który by kandydował nie oczerniając przy tym innych
kandydatów, na tym ta "walka" polega.
No i Tobie Martinie jakoś nie sprawia problemu oczernianie Komorowskiego, czyżbyś także nie obawiał się, że
Komorowski byłby zdolny popełnić samobójstwo?
Uważam, że niesłusznie krytykujecie obojętnie którego polityka, gdyż jak któryś z Nich nie nadawałby się na
te stanowisko, to nie zostałby dopuszczony do wyborów.
Komorowski natomiast, nie popełnił gafy w Japonii, to była czysta prowokacja i próba oczernienia
Prezydenta(omawialiśmy tę kwestię na Gryfie).
Co do wyborów i Prezydentów, to nie znam żadnego, który by kandydował nie oczerniając przy tym innych
kandydatów, na tym ta "walka" polega.
No i Tobie Martinie jakoś nie sprawia problemu oczernianie Komorowskiego, czyżbyś także nie obawiał się, że
Komorowski byłby zdolny popełnić samobójstwo?

Uważam, że niesłusznie krytykujecie obojętnie którego polityka, gdyż jak któryś z Nich nie nadawałby się na
te stanowisko, to nie zostałby dopuszczony do wyborów.


