15-05-2015, 12:30
Załóżmy, że nigdy nie poznaliśmy żadnej religii, czyli coś takiego w ogóle nie istnieje, nic nie wiemy że Bóg istnieje.
Co by wtedy było, jak wyglądałby świat, do czego zdolny by był człowiek, jak radzilibyśmy sobie emocjonalnie
w chwili gdy potrzebna jest wiara ale jak nie ma Boga, to nie ma wiary... a więc jak sobie wyobrażacie taką sytuację?
Co by wtedy było, jak wyglądałby świat, do czego zdolny by był człowiek, jak radzilibyśmy sobie emocjonalnie
w chwili gdy potrzebna jest wiara ale jak nie ma Boga, to nie ma wiary... a więc jak sobie wyobrażacie taką sytuację?


