09-05-2015, 9:29
przeżyłam już szmat czasu, widziałam wiele...więc staram się nie ekscytować, chociaż coś przyjmuję z radością , smutkiem lub obojętnością...bo wiem, że może zniknąć, okazać się fałszywe, przeistoczyć się, zmienić kierunek, zostać wykorzystane do niecnych celów itp. itd to dotyczy działań ludzkich...natomiast nadal ekscytują mnie zjawiska przyrody, bo kieruje nimi jakaś siłą wyższa a nie kaprys ludzki, chociaż ludzie starają się ingerować w nią na wszelkie możliwe sposoby.


