05-05-2015, 17:22
Nie jestem pewna ale wiem, że jeżdzi na takich trasach jak Warszawa- Katowice, czy Warszawa- Gdańsk. 
I już dowiedziałam się, nie pojadą za granicę...
Możliwości techniczne pendolino można by lepiej wykorzystać, gdyby skierowano je na trasy zagraniczne. W Polsce pociągi nie pohulają, bo prędkość 200 km/h mogą osiągnąć tylko na liczącym 80 km odcinku między Olszamowicami i Zawierciem. Od strony technicznej pociągi Pendolino dla PKP
Intercity są gotowe do wyjazdu na trasy międzynarodowe, bo taki był wymóg kontraktowy - przyznaje Nicolas Halamek, dyrektor zarządzający Alstom Transport w Polsce.
Na pokładach zostały zainstalowane systemy zasilania i sterowania ruchem wymagane w Austrii, Czechach i Niemczech. Dostarczony tabor spełnia też europejskie normy interoperacyjności TSI. Jedyną barierą jest dopuszczenie do eksploatacji, czyli homologacja na terenie sąsiednich krajów. W umowie PKP Intercity z Alstomem jest zapis, że producent pociągów zobowiązuje się do uzyskania homologacji dla trzech wymienionych państw, ale dopiero po pięciu latach od dostawy ostatniego składu.
Ale nawet w 2020 r. pociągi nie będą mogły wyjechać za granicę z powodu wytycznych dotyczących unijnego dofinansowania. Każdy projekt współfinansowany z funduszy unijnych ma pewne wytyczne, np. określa trasy, po których mogą kursować pociągi. W tym przypadku trwałość projektu została określona na dziesięć lat - mówi Zuzanna Szopowska z PKP Intercity. Czyli przez najbliższą dekadę pendolino może być używane tylko na rynku krajowym. Zmiany w relacjach kursowania nowych pociągów będą mogły zostać wdrożone po upływie okresu trwałości projektu, czyli po dziesięciu latach - potwierdza Zuzanna Szopowska.
To oznacza, że PKP do 2025 r. nie będą mogły korzystać z pendolino w walce o klientów na trasach zagranicznych. Chodzi głównie w rywalizację z Deutsche Bahn.
Więcej tutaj: http://gospodarka.dziennik.pl/news/artyk...-bahn.html

I już dowiedziałam się, nie pojadą za granicę...
Możliwości techniczne pendolino można by lepiej wykorzystać, gdyby skierowano je na trasy zagraniczne. W Polsce pociągi nie pohulają, bo prędkość 200 km/h mogą osiągnąć tylko na liczącym 80 km odcinku między Olszamowicami i Zawierciem. Od strony technicznej pociągi Pendolino dla PKP
Intercity są gotowe do wyjazdu na trasy międzynarodowe, bo taki był wymóg kontraktowy - przyznaje Nicolas Halamek, dyrektor zarządzający Alstom Transport w Polsce.
Na pokładach zostały zainstalowane systemy zasilania i sterowania ruchem wymagane w Austrii, Czechach i Niemczech. Dostarczony tabor spełnia też europejskie normy interoperacyjności TSI. Jedyną barierą jest dopuszczenie do eksploatacji, czyli homologacja na terenie sąsiednich krajów. W umowie PKP Intercity z Alstomem jest zapis, że producent pociągów zobowiązuje się do uzyskania homologacji dla trzech wymienionych państw, ale dopiero po pięciu latach od dostawy ostatniego składu.
Ale nawet w 2020 r. pociągi nie będą mogły wyjechać za granicę z powodu wytycznych dotyczących unijnego dofinansowania. Każdy projekt współfinansowany z funduszy unijnych ma pewne wytyczne, np. określa trasy, po których mogą kursować pociągi. W tym przypadku trwałość projektu została określona na dziesięć lat - mówi Zuzanna Szopowska z PKP Intercity. Czyli przez najbliższą dekadę pendolino może być używane tylko na rynku krajowym. Zmiany w relacjach kursowania nowych pociągów będą mogły zostać wdrożone po upływie okresu trwałości projektu, czyli po dziesięciu latach - potwierdza Zuzanna Szopowska.
To oznacza, że PKP do 2025 r. nie będą mogły korzystać z pendolino w walce o klientów na trasach zagranicznych. Chodzi głównie w rywalizację z Deutsche Bahn.
Więcej tutaj: http://gospodarka.dziennik.pl/news/artyk...-bahn.html


