22-04-2015, 8:48
W zasadzie to racja ale zastanawiałam się nad tym głębiej i doszłam do takich wniosków, że skoro to psychopaci to każdy więc człowiek
jest w jakimś stopniu psychopatą. Nie! Nie w jakimś stopniu! Wszyscy to psychopaci!
Skąd taki wniosek?
Po pierwsze, nigdzie nie jest wspomniane, że nie można jeść ludzi i to jest ważny szczegół, bo nawet Prawo Boskie o tym nie wspomina.
Owszem, mamy wzmiankę o szanowaniu drugiego człowieka ale mamy też szanować zwierzęta lecz mimo tego, zjadamy je.
I po drugie, skoro to psychopaci, to uważam, że wszyscy jesteśmy psychopatami, gdyż każdy lubi to czy tamto i tak samo są rzeczy, których
nie lubi. Załóżmy, że ja lubię wątróbkę drobiową a Ty lubisz wieprzową. W czym jestem gorsza lub w czym Ty jesteś gorsza?
W niczym! Bo każdy lubi to co mu pasuje dla podniebienia a więc kanibalowi smakuje ludzkie mięso.
No na logikę biorąc, czy nie tak to wyglada?
jest w jakimś stopniu psychopatą. Nie! Nie w jakimś stopniu! Wszyscy to psychopaci!
Skąd taki wniosek?
Po pierwsze, nigdzie nie jest wspomniane, że nie można jeść ludzi i to jest ważny szczegół, bo nawet Prawo Boskie o tym nie wspomina.
Owszem, mamy wzmiankę o szanowaniu drugiego człowieka ale mamy też szanować zwierzęta lecz mimo tego, zjadamy je.
I po drugie, skoro to psychopaci, to uważam, że wszyscy jesteśmy psychopatami, gdyż każdy lubi to czy tamto i tak samo są rzeczy, których
nie lubi. Załóżmy, że ja lubię wątróbkę drobiową a Ty lubisz wieprzową. W czym jestem gorsza lub w czym Ty jesteś gorsza?
W niczym! Bo każdy lubi to co mu pasuje dla podniebienia a więc kanibalowi smakuje ludzkie mięso.
No na logikę biorąc, czy nie tak to wyglada?


