18-04-2015, 12:51
Krzysiu, mycie zębów i przynajmniej raz dziennie prysznic a do tego stałe mycie rąk z pewnością nie zmyje z organizmu niczego pożytecznego.
Czy zdajesz sobie sprawę, że zarazki pochodzące od kału są dla człowieka śmiertelne?
A Ci rzekomi święci nie żyli w tych czasach, żyli właśnie w zacofaniu a więc nie dziwię się, że mieli takie podejście.
Drugim ważnym aspektem jest to, iż dawniej woda była skażona, nie było ścieków i wszystkie odchody "stykały" się w wodą jaka była
przeznaczona i do jedzenia i do picia i do kąpieli a więc ludzie zwyczajnie bali się myć, gdyż można było wtedy od takiego mycia się umrzeć.
Kobiety nawet nie myły długich włosów a tylko czesały grzebieniami z bardzo ciasno ułożonymi zębami, tak aby powodowały puszystość.
Zamiast natomiast mycia się, to brano małą miskę z wodą przegotowaną i przemywano ciało w miejscach intymnych, to wszystko.
Dziś nie musimy obawiać się wody.
Co do sprawy zębów, to badania archeologiczne dowiodły, że nawet faraoni, którzy umarli w wieku młodzieńczym, mieli bardzo poważne problemy z zębami.
Dziś także nie mamy tego problemu, mamy super rozwiniętą stomatologię i całą linię produktów wspomagających w dbaniu o higienę jamy ustnej.
Czy zdajesz sobie sprawę, że zarazki pochodzące od kału są dla człowieka śmiertelne?
A Ci rzekomi święci nie żyli w tych czasach, żyli właśnie w zacofaniu a więc nie dziwię się, że mieli takie podejście.
Drugim ważnym aspektem jest to, iż dawniej woda była skażona, nie było ścieków i wszystkie odchody "stykały" się w wodą jaka była
przeznaczona i do jedzenia i do picia i do kąpieli a więc ludzie zwyczajnie bali się myć, gdyż można było wtedy od takiego mycia się umrzeć.
Kobiety nawet nie myły długich włosów a tylko czesały grzebieniami z bardzo ciasno ułożonymi zębami, tak aby powodowały puszystość.
Zamiast natomiast mycia się, to brano małą miskę z wodą przegotowaną i przemywano ciało w miejscach intymnych, to wszystko.
Dziś nie musimy obawiać się wody.
Co do sprawy zębów, to badania archeologiczne dowiodły, że nawet faraoni, którzy umarli w wieku młodzieńczym, mieli bardzo poważne problemy z zębami.
Dziś także nie mamy tego problemu, mamy super rozwiniętą stomatologię i całą linię produktów wspomagających w dbaniu o higienę jamy ustnej.


