04-04-2015, 15:12
(04-04-2015, 12:42 )hogan napisał(a): Krzysiu, zawsze na myśli mam chrześcijan z pierwszego podpunktu "a"
Wzorzec chrześcijanina jest konstrukcją abstrakcyjną, podobnie jak linia prosta.
W przyrodzie, zarówno jedno jak i drugie nie występuje.
Być człowiekiem to być kimś zagrożonym naiwnością, kłamstwem, ignorancją, samotnością, nienawiścią, grzechem.
Człowiek to zatem ktoś, kto potrzebuje Zbawiciela i nieustannego nawracania się.
Tej podstawowej prawdy o człowieku doświadczamy z całą mocą właśnie teraz.
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.



