26-03-2015, 15:49
Mieszkańcy Paragwaju, lubujący się w Yerba Mate, nierzadko słodzą ją stewią. Nie doskwierają im alergie, a roślinę uprawiają w przydomowych ogródkach. Wg obecnego stanu wiedzy i badań, stewia jest wolna od toksyn i do tej pory nie stwierdzono jej szkodliwego wpływu na zdrowie.
W obrębie rodzaju stewia (stevia) znajduje się ponad 200 gatunków. Rozpowszechniony w uprawie jest tylko jeden z nich – Stevia rebaudiana (zawiera najwięcej substancji słodzących). Pochodzi z Brazylii i Paragwaju, i jest uprawiana w wielu rejonach świata. W grudniu 2008 dopuszczono ją do sprzedaży na terenie USA. W listopadzie 2011 glikozydy stewii zostały dopuszczone do stosowania, jako środki słodzące oznaczane na liście dodatków do żywności symbolem E960. Stewia jest szeroko stosowana w krajach Dalekiego Wschodu (w Japonii od ok. 40 lat).
Stewia jest rośliną wieloletnią i dobrze nadaje się zarówno do uprawy doniczkowej, jak i wysadzania w gruncie (nie przetrwa jednak mrozu – przystosowana jest do innego klimatu niż nasz).
Roślinkę tę można uprawiać z nasion lub z sadzonek. Stewia potrzebuje ok. 7-8 tygodni od momentu wysiewu do wystawienia na miejsce stałe (najlepiej wysiewać ok. połowy marca). Sadzi się po 3-4 nasionka do mini-doniczek. Trzeba im zapewnić dość wysoką temperaturę – ok. 25 C i słońce. Powinny wykiełkować w 1-2 tygodnie. Gdy podrosną, należy przesadzić je do pojedynczych doniczek. Z domu do ogrodu (na balkon) należy przenosić sadzonki dopiero wtedy, gdy wiadomo, ze ziemia jest wystarczająco ciepła (stewia czuje się najlepiej w temperaturze powyżej 15 C).
Stewię można uprawiać w ogrodzie bezpośrednio w ziemi lub pojemnikach w okresie czerwiec-wrzesień (do pierwszych przymrozków – nie znosi temperatur poniżej 0C). Może wyrastać do wysokości ok. 50-80 cm i szerokości 40-60 cm. Lubi miejsce słoneczne (da sobie jednak radę i w takim półsłonecznym). Jest bardzo wrażliwa na zalegającą wodę – należy zadbać, by zarówno doniczki, jak i miejsce w ogrodzie przeznaczone do wysadzenia stewii było dobrze zdrenowane (wskazane jest zastosowanie drenażu z drobnych kamyczków czy żwiru na dno doniczki). Nie toleruje suszy, liście szybko więdną, gdy podłoże wyschnie. Powinna być podlewana niezbyt obficie, na tyle, aby nie miała objawów więdnięcia.
Gdy zaczną pojawiać się kwiaty (około 100 dni od wysiania nasion), należy je usunąć i nie dopuszczać do kwitnięcia. Jeśli stewia zakwitnie, zatrzyma się rozwój nowych liści, a te które zostaną zaczną nabierać lekko gorzkawego smaku.
Liście do suszenia można zbierać przez cały okres wegetacyjny. Jesienią liście robią się słodsze – zbiór najlepiej przeprowadzić możliwie późno, czyli ok. połowy września lub na początku października (koniecznie przed zakwitnięciem). Wtedy właśnie zawartość cukrów jest najwyższa. Pędy ścina się ok. 10-15 cm nad podłożem.
W naszym klimacie stewia nie przetrwa zimy na zewnątrz, jednak można z końcem lata pobrać fragmenty rośliny i próbować rozmnażać, aby wiosną wysadzić ją w ogrodzie. Rośliny można też wykopać i przesadzić do doniczek. Przez okres zimy przechodzą stan spoczynku. W temperaturze ok. 3-8C przechowuje się roślinę, podobnie jak np. pelargonie.
Jak przygotować stewię do spożycia?
stressfree.pl
Stewia była stosowana przez Indian południowoamerykańskich w Paragwaju już w czasach prekolumbijskich, to znaczy, ponad 500 lat temu, a prawdopodobnie nawet 1500 lat temu, jako środek słodzący i lek, od stuleci w Brazylii i ponad 30 lat na szeroką skalę w Japonii, gdzie poddano ją dokładnym testom. Bertoni już w roku 1901 napisał, że kilka małych listków wystarczy, aby osłodzić filiżankę mocnej kawy lub herbaty. Dodatkowo, roślina ta nie zawiera żadnych szkodliwych substancji, które ograniczałyby jej stosowanie. Bertoni w roku 1918 powiedział: „Stewia jest nie tylko nietoksyczna, ale przeciwnie, zdrowa. Udowodniły to długie doświadczenia oraz studia dr. Rebaudiego”.
Raport brazylijskiego Ministerstwa Zdrowia stwierdza, że dokonano analizy danych zawartych w literaturze oraz statystykach i nie znaleziono żadnych przesłanek, wskazujących na jakiekolwiek negatywne oddziaływanie Caa-Hee na zdrowie człowieka. Paragwajskie Ministerstwo Zdrowia Publicznego i Opieki Społecznej w 1993 r. stwierdziło, że jego wydział farmakologiczny przygotował raport, informujący o tym, że nie wykryto w aktywnym składniku Stevia rebaudiana Bertoni, „znanym w naszym kraju jako KA’A HE’E”, żadnych negatywnych efektów (Raport Paragwajskiego Ministerstwa Zdrowia Publicznego i Opieki Społecznej, 1993 r.).
Stewia - zupełnie nietoksyczna
Żadne badania naukowe nie udowodniły jakichkolwiek wad stewii lub jej negatywnego i szkodliwego wpływu na zdrowie człowieka. Nawet jej krytycy przyznają, że w ostatnich czterdziestu latach, w których stewia była poddawana intensywnym badaniom naukowym, przede wszystkim w Japonii, nie poinformowano o jakimkolwiek przypadku toksyczności stewii. Dr Berthold Hohmann napisał w „Deutsche Lebensmittel-Rundschau”: „Według Lewisa (1977), dotychczas nie zaobserwowano szkodliwych skutków ubocznych tej substancji (tj. stewiozydu – przyp. autorki) zarówno u ludzi, jak i u zwierząt”.
Południowoamerykańscy Indianie Guarani i Mato-Grosso od wieków używają liści stewii do słodzenia gorzkiej herbaty Mate. Przeciętnie Indianie ci wypijają od dziewięciu do jedenastu filiżanek tej herbaty dziennie. Mieszkańcy Paragwaju spożywają przeciętnie 8 kg herbaty Mate rocznie i zwykle słodzą ją stewią. Nigdy nie informowano o jakichkolwiek alergiach lub schorzeniach zdrowotnych wywołanych konsumpcją stewii. Jeszcze dziś, w przydomowych ogródkach w Paragwaju, stewię uprawia się na własny użytek.
zdrowie- zywienie.pl
W obrębie rodzaju stewia (stevia) znajduje się ponad 200 gatunków. Rozpowszechniony w uprawie jest tylko jeden z nich – Stevia rebaudiana (zawiera najwięcej substancji słodzących). Pochodzi z Brazylii i Paragwaju, i jest uprawiana w wielu rejonach świata. W grudniu 2008 dopuszczono ją do sprzedaży na terenie USA. W listopadzie 2011 glikozydy stewii zostały dopuszczone do stosowania, jako środki słodzące oznaczane na liście dodatków do żywności symbolem E960. Stewia jest szeroko stosowana w krajach Dalekiego Wschodu (w Japonii od ok. 40 lat).
Stewia jest rośliną wieloletnią i dobrze nadaje się zarówno do uprawy doniczkowej, jak i wysadzania w gruncie (nie przetrwa jednak mrozu – przystosowana jest do innego klimatu niż nasz).
Roślinkę tę można uprawiać z nasion lub z sadzonek. Stewia potrzebuje ok. 7-8 tygodni od momentu wysiewu do wystawienia na miejsce stałe (najlepiej wysiewać ok. połowy marca). Sadzi się po 3-4 nasionka do mini-doniczek. Trzeba im zapewnić dość wysoką temperaturę – ok. 25 C i słońce. Powinny wykiełkować w 1-2 tygodnie. Gdy podrosną, należy przesadzić je do pojedynczych doniczek. Z domu do ogrodu (na balkon) należy przenosić sadzonki dopiero wtedy, gdy wiadomo, ze ziemia jest wystarczająco ciepła (stewia czuje się najlepiej w temperaturze powyżej 15 C).
Stewię można uprawiać w ogrodzie bezpośrednio w ziemi lub pojemnikach w okresie czerwiec-wrzesień (do pierwszych przymrozków – nie znosi temperatur poniżej 0C). Może wyrastać do wysokości ok. 50-80 cm i szerokości 40-60 cm. Lubi miejsce słoneczne (da sobie jednak radę i w takim półsłonecznym). Jest bardzo wrażliwa na zalegającą wodę – należy zadbać, by zarówno doniczki, jak i miejsce w ogrodzie przeznaczone do wysadzenia stewii było dobrze zdrenowane (wskazane jest zastosowanie drenażu z drobnych kamyczków czy żwiru na dno doniczki). Nie toleruje suszy, liście szybko więdną, gdy podłoże wyschnie. Powinna być podlewana niezbyt obficie, na tyle, aby nie miała objawów więdnięcia.
Gdy zaczną pojawiać się kwiaty (około 100 dni od wysiania nasion), należy je usunąć i nie dopuszczać do kwitnięcia. Jeśli stewia zakwitnie, zatrzyma się rozwój nowych liści, a te które zostaną zaczną nabierać lekko gorzkawego smaku.
Liście do suszenia można zbierać przez cały okres wegetacyjny. Jesienią liście robią się słodsze – zbiór najlepiej przeprowadzić możliwie późno, czyli ok. połowy września lub na początku października (koniecznie przed zakwitnięciem). Wtedy właśnie zawartość cukrów jest najwyższa. Pędy ścina się ok. 10-15 cm nad podłożem.
W naszym klimacie stewia nie przetrwa zimy na zewnątrz, jednak można z końcem lata pobrać fragmenty rośliny i próbować rozmnażać, aby wiosną wysadzić ją w ogrodzie. Rośliny można też wykopać i przesadzić do doniczek. Przez okres zimy przechodzą stan spoczynku. W temperaturze ok. 3-8C przechowuje się roślinę, podobnie jak np. pelargonie.
Jak przygotować stewię do spożycia?
stressfree.pl
Stewia była stosowana przez Indian południowoamerykańskich w Paragwaju już w czasach prekolumbijskich, to znaczy, ponad 500 lat temu, a prawdopodobnie nawet 1500 lat temu, jako środek słodzący i lek, od stuleci w Brazylii i ponad 30 lat na szeroką skalę w Japonii, gdzie poddano ją dokładnym testom. Bertoni już w roku 1901 napisał, że kilka małych listków wystarczy, aby osłodzić filiżankę mocnej kawy lub herbaty. Dodatkowo, roślina ta nie zawiera żadnych szkodliwych substancji, które ograniczałyby jej stosowanie. Bertoni w roku 1918 powiedział: „Stewia jest nie tylko nietoksyczna, ale przeciwnie, zdrowa. Udowodniły to długie doświadczenia oraz studia dr. Rebaudiego”.
Raport brazylijskiego Ministerstwa Zdrowia stwierdza, że dokonano analizy danych zawartych w literaturze oraz statystykach i nie znaleziono żadnych przesłanek, wskazujących na jakiekolwiek negatywne oddziaływanie Caa-Hee na zdrowie człowieka. Paragwajskie Ministerstwo Zdrowia Publicznego i Opieki Społecznej w 1993 r. stwierdziło, że jego wydział farmakologiczny przygotował raport, informujący o tym, że nie wykryto w aktywnym składniku Stevia rebaudiana Bertoni, „znanym w naszym kraju jako KA’A HE’E”, żadnych negatywnych efektów (Raport Paragwajskiego Ministerstwa Zdrowia Publicznego i Opieki Społecznej, 1993 r.).
Stewia - zupełnie nietoksyczna
Żadne badania naukowe nie udowodniły jakichkolwiek wad stewii lub jej negatywnego i szkodliwego wpływu na zdrowie człowieka. Nawet jej krytycy przyznają, że w ostatnich czterdziestu latach, w których stewia była poddawana intensywnym badaniom naukowym, przede wszystkim w Japonii, nie poinformowano o jakimkolwiek przypadku toksyczności stewii. Dr Berthold Hohmann napisał w „Deutsche Lebensmittel-Rundschau”: „Według Lewisa (1977), dotychczas nie zaobserwowano szkodliwych skutków ubocznych tej substancji (tj. stewiozydu – przyp. autorki) zarówno u ludzi, jak i u zwierząt”.
Południowoamerykańscy Indianie Guarani i Mato-Grosso od wieków używają liści stewii do słodzenia gorzkiej herbaty Mate. Przeciętnie Indianie ci wypijają od dziewięciu do jedenastu filiżanek tej herbaty dziennie. Mieszkańcy Paragwaju spożywają przeciętnie 8 kg herbaty Mate rocznie i zwykle słodzą ją stewią. Nigdy nie informowano o jakichkolwiek alergiach lub schorzeniach zdrowotnych wywołanych konsumpcją stewii. Jeszcze dziś, w przydomowych ogródkach w Paragwaju, stewię uprawia się na własny użytek.
zdrowie- zywienie.pl



![[Obrazek: stewia_stevia_uprawa_wykorzystanie_1.jpg]](http://stressfree.pl/wp-content/uploads/2013/09/stewia_stevia_uprawa_wykorzystanie_1.jpg)