25-03-2015, 13:33
Tak odnoszę się krytycznie do zmian i do rozrośniętego Ego naszych polityków. Nie potrafią jak w cywilizowanych państwach w pewnych priorytetowych sprawach się porozumieć. Tylko wygranie wyborów i rozwalamie po poprzednikach i budowa zamków na piasku od nowa. Nie potafią uszanować rzeczy ważnych, istotnych rocznic, to też na wizerunek, wiarygodność państwa ma wpływ.
Niestety to pokolenie styropianowych politykw i ich bezpośrednich następców chyba musi odejść na emeryturki lub do raju, by zaczęło być normalnie.
Niestety to pokolenie styropianowych politykw i ich bezpośrednich następców chyba musi odejść na emeryturki lub do raju, by zaczęło być normalnie.


