24-03-2015, 18:35
Dopóki nie zamordował to byłby na wolności...a wsadziliby go tam albo i nie dopiero po morderstwie.
Nawet nie przyjmuję takiej opcji...w co jak w co, ale w efektywność naszego sądownictwa nie wierzę :wrzeszcz:
Nawet nie przyjmuję takiej opcji...w co jak w co, ale w efektywność naszego sądownictwa nie wierzę :wrzeszcz:


