21-03-2015, 13:02
Tak, zgadza się, jest w artykule o tym mowa:
Poza tym, korzystając z sieci, tak naprawdę nigdy nie byliśmy, nie jesteśmy i nie będziemy anonimowi.
Cytat:OK, nie czyta ich żaden człowiek z Mountain View, ale regularnie przegląda je automat w poszukiwaniu wszystkiego, co pozwoli jeszcze bardziej dopasować reklamy pod nasze potrzeby. Czasem zdarza się, że Google spełnia dobry uczynek dzięki zaglądaniu do korespondencji swoich użytkowników, na przykład pomaga złapać pedofila.
Poza tym, korzystając z sieci, tak naprawdę nigdy nie byliśmy, nie jesteśmy i nie będziemy anonimowi.


