18-03-2015, 22:32
eeetam, zaraz obraza...wyobrażam sobie, że Bóg nie jest aż taki obraźliwy...
i kto jak kto, ale On na żartach się zna...doskonale wie, kiedy żart jest obraźliwy
a kiedy jest zabawnym żartem...nie demonizowałabym Boga jako powagę jedynie
i kto jak kto, ale On na żartach się zna...doskonale wie, kiedy żart jest obraźliwy
a kiedy jest zabawnym żartem...nie demonizowałabym Boga jako powagę jedynie


