16-03-2015, 14:52
(16-03-2015, 14:17 )Nebo napisał(a): Ksiądz pewnie by zapodał historię o Hiobie. Hioba kochała też same nieszczęścia mu zafundował.
W sumie to nie rozumiem tego.
Wszechwiedzący czegoś nie wie, coś musi sprawdzać?
Do tego miłosierny niby taki a wpadł na taki pomysł?
Dla mnie w ogóle Bóg opisany w świętych książkach to wymysł ludzi.
Nebo, to nie Bóg chciał coś udowadniać, to Hiob musiał przejść "szkołę" wiary. Tym samym udowadniając ale Szatanowi, nie Bogu, że Szatan nie da rady wszystkich zwieźć na swoją stronę mimo okropnych cierpień, są ludzie oddani Bogu i to się w tym liczy, że można, że można dać radę jak się chce i mocno kocha Boga.


