16-03-2015, 14:34
Myśle tak jak i Pan. To musi być wymysł ludzi bo nie wierze,ze ktos tak dobry jak sie mowi o bogu moglby byc az tak zly. Stracilam w wypadku samochodowym córke,ziecia i troje wnuczat. Syn nie zdazyl nawet sie ozenic i tez odszedl z tego swiata. Niedawno pochowalam meza dziecinstwa tez nie mialam szczesliwego. Nie rozumiem dlaczego ktos u gory mialby pozwalac cierpiec i zabierac niewinnych ludzi,dzieci. Wniosek taki ze boga nie ma bo osoba nad nami nie moglaby byc az taka zla..........


