16-03-2015, 14:17
Ksiądz pewnie by zapodał historię o Hiobie. Hioba kochała też same nieszczęścia mu zafundował.
W sumie to nie rozumiem tego.
Wszechwiedzący czegoś nie wie, coś musi sprawdzać?
Do tego miłosierny niby taki a wpadł na taki pomysł?
Dla mnie w ogóle Bóg opisany w świętych książkach to wymysł ludzi.
W sumie to nie rozumiem tego.
Wszechwiedzący czegoś nie wie, coś musi sprawdzać?
Do tego miłosierny niby taki a wpadł na taki pomysł?
Dla mnie w ogóle Bóg opisany w świętych książkach to wymysł ludzi.


