09-03-2015, 8:27
Moim zdaniem wykształcenie jest raczej tylko formalną przepustką do łatwego otwarcia tych czy innych drzwi w kontekście urzędowym,
niż jakąś sensowną miarą pozwalającą na jednoznaczne ocenienie kogoś ponad to że "wybębnił" swój "obowiązek" za młodu.
niż jakąś sensowną miarą pozwalającą na jednoznaczne ocenienie kogoś ponad to że "wybębnił" swój "obowiązek" za młodu.


