01-02-2015, 4:03
(01-02-2015, 0:07 )bonaparte napisał(a): niezależna.pl
tiaŚrednia pensja w ZUS pewnie jest taka, ale zawyżona przez pensje kierownictwa. Miałem zacząć pracę w ZUS i nie podpisałem umowy, durna i monotonna robota i płaca za to minimalna, nawet kadrowy mi powiedział, żeby dał sobie spokój, a miałem wtedy inną ofertę pracy więc odpuściłem sobie. Tam jest robota i im szkoda dodatku 91 zł dla takich urzędników co marnie zarabiają.
Ci ludzie też muszą z czegoś żyć (prawda że emeryci również)
Racja mam koleżankę co w ZUSie pracuje, marne, okropnie marne zarobki mają. Pomijam kadrę dyrektorsko prezesowską oczywiście.
Emeryci to powinni żyć z tego co sobie zapracowali, tylko problem bo ich pieniędzy dawno nie ma.
A z resztą prawdziwy emeryt patriota powinien już dać spokój i nie męczyć państwa, tym bardziej rencista, bo zazwyczaj jest młodszy.

No bo co...przecież żadnego rządu nie są w stanie przestraszyć, bo im brakuje argumentu siły.
Jedna grupa to już tak od kilkudziesięciu lat z kilofami, a Ci co na wózkach wyjadą o laskach???
Jedynie mocy i siły nabierają w innym bardziej specyficznym miejscu i pod innymi hasłami, myślę że przeciętny górnik postawiony naprzeciw takiej baci by wymiękł.



Średnia pensja w ZUS pewnie jest taka, ale zawyżona przez pensje kierownictwa. Miałem zacząć pracę w ZUS i nie podpisałem umowy, durna i monotonna robota i płaca za to minimalna, nawet kadrowy mi powiedział, żeby dał sobie spokój, a miałem wtedy inną ofertę pracy więc odpuściłem sobie. Tam jest robota i im szkoda dodatku 91 zł dla takich urzędników co marnie zarabiają.
Ci ludzie też muszą z czegoś żyć (prawda że emeryci również)