30-01-2015, 16:08
(30-01-2015, 9:06 )martin napisał(a): Pierwszy raz widzę taki krzyż z kółeczkami do windowania złoczyńców i jeszcze uwiązane obciążeniami na szyi , to wygląda na krzyż tortur .
W tamtych czasach krzyż był używany jako narzędzie śmierci wystawiania złoczyńców na widok publiczny do odstraszania innych aby nie popełniali przestępstw.
A ze tyle milionów uznaje krzyż za symbol kaźni Jezusa syna Bożego zarazem wybranca do głoszenia słowa Bożego, nie uważam za przestępstwo , inne religie także maja swe symbole i je czcza .
A ze świadkowie Jehowy chcą wmówić ze Jezus umarł na palu to inna sprawa oni chcą na swa modle i styl ewangelizować ludzi po przez terror słowny i nachalne postepowanie.
A to się ich goni z posesji i tyle.
Do mnie wleźli bo brama była otwarta, pytam się o co chodzi???
Pan mi na to czywystaeczy mi to co mam. Ja że tak i co prezentują za religię. Nie odpowiedział i o tym krzyżu zaczął, towrzysząca mu kobieta jeszcze nie weszła w swoją kwestię. Posłuchałem, przerwałem kulturalnie że fajnie się rozmawia, a wszystko co dobre kiedyś się, podobnie jak nasza rozmowa kończy. Podałem rękę na pożegnanie, dyskretnie kierunek wskazaem i w miłości, zrozumieniu, jak na chrześcijan przystało, rozstaliśmy się.
W tej rozmowie napomknął że jest ŚwiadkiemJechowy,ale tak przy okazji.


