27-01-2015, 9:10
No właśnie mnie takie momenty w serialach najbardziej śmieszą :ubawa:
Czasem oglądam serial "Pierwsza miłość" i taka jedna(nie wiem jak się nazywa) co ma salon fryzjerski a jej siostra sklep, to ta z
salonu fryzjerskiego ma psa "Sołtysa" i zawsze jemu daje przysmaki i wystawia tę paczuszkę, mówi dosłownie nazwę produktu(też nie pamiętam nazwy).
Albo właśnie, marki samochodów zakryte ale laptopy i smartfony cały czas wystawiają i starają się pokazać jak działają, itd.
No ja mam z tego ubaw
Czasem oglądam serial "Pierwsza miłość" i taka jedna(nie wiem jak się nazywa) co ma salon fryzjerski a jej siostra sklep, to ta z
salonu fryzjerskiego ma psa "Sołtysa" i zawsze jemu daje przysmaki i wystawia tę paczuszkę, mówi dosłownie nazwę produktu(też nie pamiętam nazwy).
Albo właśnie, marki samochodów zakryte ale laptopy i smartfony cały czas wystawiają i starają się pokazać jak działają, itd.
No ja mam z tego ubaw


