02-08-2014, 21:12
Coraz bardziej odnoszę wrażenie, że jesteśmy bardzo podobne do siebie. 
Niewyobrażalnym jest abym kogoś oceniła po wyglądzie.
W rodzinie od strony męża mojej siostry(Brat rodzony męża mojej siostry), był ze Zespołem Downa(już nie żyje, samochód go zabił) i kiedyś sobie siedzieliśmy i rozmawialiśmy, podeszła jedna znajoma i mnie po cichu zapytała: Ty z nim rozmawiasz, nie wstydzisz się?
O matko jedyna jaki ona dostała ochrzan ode mnie!
Powiedziałam jej, że w czym on jest inny od innych ludzi, dlaczego miałabym z nim nie rozmawiać, skoro jest bardzo sympatyczny i mamy podobne zainteresowania.
Ona na to: To on ma jakieś zainteresowania?
Odpowiedziałam tylko: Idź ode mnie istoto obłudna.

Niewyobrażalnym jest abym kogoś oceniła po wyglądzie.
W rodzinie od strony męża mojej siostry(Brat rodzony męża mojej siostry), był ze Zespołem Downa(już nie żyje, samochód go zabił) i kiedyś sobie siedzieliśmy i rozmawialiśmy, podeszła jedna znajoma i mnie po cichu zapytała: Ty z nim rozmawiasz, nie wstydzisz się?
O matko jedyna jaki ona dostała ochrzan ode mnie!
Powiedziałam jej, że w czym on jest inny od innych ludzi, dlaczego miałabym z nim nie rozmawiać, skoro jest bardzo sympatyczny i mamy podobne zainteresowania.
Ona na to: To on ma jakieś zainteresowania?
Odpowiedziałam tylko: Idź ode mnie istoto obłudna.


