04-03-2025, 15:12
(04-03-2025, 12:57 )Traf napisał(a): "Rzuciłeś" żonę, możesz to samo zrobić z paleniemMoge ale po co ?
Jakoś z góry zakładasz , że palenie to zło, a nipalenie sam raj i nirwana.
Rozumiem, że tobie to szkodzi , ale wiekszość ludzi nie ma astmy,
a ja osobiście nie zapale przy kimś komu to szkodzi.
Z kolei mnie źle robią wszędobylskie sztuczne agresywna zapachy , odsmradzacze, napachnione, proszki , chusteczki , kadzidełka...
Z działu marketu z mydłami itp uciekam po 5 minutach, a jak mi się trafi jechać z kimś kto zawiesił se
choineczke wunderbaum w samochodzie . To albo łeb w otwartym oknie , albo cierpie ile musze.
Fajnie by było , żeby ludzie zrezygnowali ze sztucznych ZASMRADZACZY !!!
A są badania , które wykazują , że są równie szkodliwe jak fajki i smog na ulicach.
Tera nie pomne gdzie to... ale jk znajde znów to wkleje.



