05-01-2025, 12:44
(03-01-2025, 17:50 )hogan napisał(a): Przecież to nie wasza wina, niech ruda by się tłumaczyła
Rudej zawsze uchodziło na sucho... Potrafiła zręcznie kłamać, a jak była potrzeba- to rozpłakać się na zawołanie.
Mieliśmy różne domysły na jej temat n.p. a może jej ojciec był wysoko postawiony, może partyjniak albo radny, może mieli "znajomości", wszak byli bogaci , i.t.p.
W końcu tylko jej rodzina przy ulicy miała duży i piękny dom oraz "Syrenkę".
Ale co tak naprawdę miało wpływ na jej bezkarność- nigdy się nie dowiedzieliśmy.
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...



