10-12-2024, 10:52
---- Część 1 -----
Czas na kolejne odległe wspomnienie...
To była końcówka 6-ej klasy szkoły podstawowej... lekcja polskiego z "kapo"- naszą srogą i nielubianą polonistką.
Wypisała na tablicy wyrazy z -a dokładnie- bez polskich liter ó,u, ż, rz, ć, ch, ... no wiecie o co biega bo u was pewnie było podobnie.
Mieliśmy z tymi wyrazami ułożyć wiele zdań złożonych.
No i zaczęłam.
Treść mogła być (i oczywiście była) - głupkowata , ale musiały tam być rymy i nie mogło być błędów ortograficznych, co by się Kapo nie przyczepiła.
Ale moje śmichy-chichy z koleżanką, nie umknęły uwadze naszej polonistce.
Podeszła, zabrała, przeczytała no i zadała mi karę. : skoro tak lubisz rymy to na początek września "Reduta Ordona" Mickiewicza na blachę ...
O zgrozo ! Całe wakacje z trzynastozgłoskowcem długim jak tasiemiec..! Przecież to niewykonalne !
Naukę wiersza zaczęłam zaraz po rozdaniu świadectw.
Lipiec miałam spędzić we Wrocławiu u mojej kuzynki ale książkę wzięłam ze sobą -to poczytam w pociągu.
.... za chwilę ciąg dalszy.....
Czas na kolejne odległe wspomnienie...
To była końcówka 6-ej klasy szkoły podstawowej... lekcja polskiego z "kapo"- naszą srogą i nielubianą polonistką.
Wypisała na tablicy wyrazy z -a dokładnie- bez polskich liter ó,u, ż, rz, ć, ch, ... no wiecie o co biega bo u was pewnie było podobnie.
Mieliśmy z tymi wyrazami ułożyć wiele zdań złożonych.
No i zaczęłam.
Treść mogła być (i oczywiście była) - głupkowata , ale musiały tam być rymy i nie mogło być błędów ortograficznych, co by się Kapo nie przyczepiła.
Ale moje śmichy-chichy z koleżanką, nie umknęły uwadze naszej polonistce.
Podeszła, zabrała, przeczytała no i zadała mi karę. : skoro tak lubisz rymy to na początek września "Reduta Ordona" Mickiewicza na blachę ...
O zgrozo ! Całe wakacje z trzynastozgłoskowcem długim jak tasiemiec..! Przecież to niewykonalne !
Naukę wiersza zaczęłam zaraz po rozdaniu świadectw.
Lipiec miałam spędzić we Wrocławiu u mojej kuzynki ale książkę wzięłam ze sobą -to poczytam w pociągu.
.... za chwilę ciąg dalszy.....
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


