28-11-2024, 12:48
Rodzina do dziś się ze mnie śmieje, gdy wspominają mój i siostry pierwszy wyjazd na kolonie. Pisałam list do rodziców i opisywałam co się działo w czasie gdy autokar wiózł nas na miejsce. Wydawało mi się logiczne, że gdy wysiadamy, to postój należy nazwać wysiadek. I tak też napisałam... "na pierwszym wysiadku..."


