26-10-2024, 4:16
Ja miałem czas że grałem w Eojackpot dwa raz w tygodniu. Coś tam wygrałem ale i tak na pewno byłem na minusie. I jak przechodziłem w galerii koło automatu to sobie kupowałem zdrapkę.
Nie przerodziło się to w uzależnienie, ale w salonach lotto widzę ludzi co jakby mają takie objawy jak np. kupowanie dziesiątek zdsraoek.
Na studiach z kolegami parę razy zagrałem na automacie i w ogóle mnie to nie wciągnęło.
Byłem też raz w kasynie nawet i też zagrałem sobie na aitomacie.
Generalnie hazard to głupota ale puścić lotto można przynajmniej sobie pomarzyć co by się zrobiło jak wygra się te miliony.
Nie przerodziło się to w uzależnienie, ale w salonach lotto widzę ludzi co jakby mają takie objawy jak np. kupowanie dziesiątek zdsraoek.
Na studiach z kolegami parę razy zagrałem na automacie i w ogóle mnie to nie wciągnęło.
Byłem też raz w kasynie nawet i też zagrałem sobie na aitomacie.
Generalnie hazard to głupota ale puścić lotto można przynajmniej sobie pomarzyć co by się zrobiło jak wygra się te miliony.


