16-10-2024, 10:35
myśl na 15 październik czyli na wczoraj
"Daj przywilej wątpliwości"
Wszystko krąży wokół twych założeń na dany temat, a te zależą od ciebie.
Możesz wyzbyć się pochopnych sądów i - jak sterując okrętem by ominąć jakieś miejsce
- znaleźć spokojniejsze morza, lepszą pogodę i bezpieczniejsze porty.
Każdy człowiek potrafi odróżnić przypadkowe szturchnięcie od zamierzonego kopniaka, który ma zaboleć.
Cnotliwy człowiek nie dokonuje pochopnych osadów na temat innych, ale przyjmuje założenie, że coś się stało przypadkiem.
Dzięki temu życie staje się łatwiejsze a my stajemy się tolerancyjni.
Natomiast zakładanie złej woli sprawia, że życie nasze staje się trudniejsze.
( tyle Marek Aureliusz)
A wiecie co na takie tematy mówi Zenobia ?
Jeśli ktoś mnie trąci niechcący, w tłoku, w kolejce do kasy czy autobusie- udaję że nic się nie stało.
Jeśli jednak ktoś mnie dotknie swoją złośliwością słownie, bo jest mi niechętny- odpowiadam krótkim :"Nawzajem".
Jeśli mnie za swój umyślny zły czyn przeprasza- traktuję jego "przepraszam" niczym papier toaletowy i zastanawiam się kiedy i jak się na nim będę mogła odegrać...
Dlaczego tak robię ?
Bo w przeciwnym wypadku ów złośliwiec będzie sądził, że mu wszystko wolno a ja , to taki zwyczajny "chłopiec do bicia".
"Daj przywilej wątpliwości"
Wszystko krąży wokół twych założeń na dany temat, a te zależą od ciebie.
Możesz wyzbyć się pochopnych sądów i - jak sterując okrętem by ominąć jakieś miejsce
- znaleźć spokojniejsze morza, lepszą pogodę i bezpieczniejsze porty.
Każdy człowiek potrafi odróżnić przypadkowe szturchnięcie od zamierzonego kopniaka, który ma zaboleć.
Cnotliwy człowiek nie dokonuje pochopnych osadów na temat innych, ale przyjmuje założenie, że coś się stało przypadkiem.
Dzięki temu życie staje się łatwiejsze a my stajemy się tolerancyjni.
Natomiast zakładanie złej woli sprawia, że życie nasze staje się trudniejsze.
( tyle Marek Aureliusz)
A wiecie co na takie tematy mówi Zenobia ?
Jeśli ktoś mnie trąci niechcący, w tłoku, w kolejce do kasy czy autobusie- udaję że nic się nie stało.
Jeśli jednak ktoś mnie dotknie swoją złośliwością słownie, bo jest mi niechętny- odpowiadam krótkim :"Nawzajem".
Jeśli mnie za swój umyślny zły czyn przeprasza- traktuję jego "przepraszam" niczym papier toaletowy i zastanawiam się kiedy i jak się na nim będę mogła odegrać...
Dlaczego tak robię ?
Bo w przeciwnym wypadku ów złośliwiec będzie sądził, że mu wszystko wolno a ja , to taki zwyczajny "chłopiec do bicia".
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


