06-09-2024, 10:17
Sen z pozoru wydaje się mroczny ale ja tu widzę walkę z pragnieniem, stąd kołdra na podłodze, staruszek z wiadrami, nieosiągalność
tejże wody w wiadrach, zamknięte pomieszczenie, no i dzieci. Dzieci to zawsze kłopot a Twoim kłopotem było pragnienie i nieosiągalne
zaspokojenie tego pragnienia. Pocieszające jest to, że zawsze budzimy się ze snu, w którym jest sytuacja patowa.
Mam nadzieję, że po przebudzeniu, dostarczyłaś chociaż z litr płynów do organizmu, bo w sumie, to już nie było pragnienie, tylko
odwodnienie, bo jak czujemy pragnienie, to już zaczęło się odwodnienie
tejże wody w wiadrach, zamknięte pomieszczenie, no i dzieci. Dzieci to zawsze kłopot a Twoim kłopotem było pragnienie i nieosiągalne
zaspokojenie tego pragnienia. Pocieszające jest to, że zawsze budzimy się ze snu, w którym jest sytuacja patowa.

Mam nadzieję, że po przebudzeniu, dostarczyłaś chociaż z litr płynów do organizmu, bo w sumie, to już nie było pragnienie, tylko
odwodnienie, bo jak czujemy pragnienie, to już zaczęło się odwodnienie


