10-01-2015, 3:20
(09-01-2015, 22:54 )bonaparte napisał(a): Wałęsa był wielki ale zamienił się w klauna. nie mógł prxeprosić Oleksego bo jak powiedział sam złamał nogę.on jest niepoważny. mógłby nie mówić nic zamiast takie pleść głupstwa.
No właśnie, nie pomyliłeś sobie Oleksego z Kiszczakiem???
Bo akurat to oglądałem jak Wałęse na wózku wieźli do auta chyba i wtedy Kiszczak też był w szpitalu, bo sąd go tam skierował. Wałęsa na mpewno mówił że gdyby nie złamana noga to by Kiszczakowi podał rękę, czy odwiedził Go....a że tamten chodzący to powinien Kiszczak jego.
Może jeszcze coś odnośnie zamanej nogi i Oleksego było, ale ostatnio mało TV oglądam. Jednak Kiszczak a Oleksy to inna bajka, choć obaj komuchy.


