29-06-2024, 10:52
Nowe wybory i ci sami kandydaci.
Trump nic się nie zmienił . Straszny populista, ale jako konserwatysta jest lubiany przez np. polską prawicę. Ale jak dla mnie to wydaję się za bardzo nieprzewidywalny.
Biden --- nie orietnuje się w amerykańskiej polityce, ale z nim jest coraz gorzej, widzę filmiki z różnych spotkań na szczycie czy debaty i on nie wie co się wokół niego dzieje. Czasem ma przebyłski, ale przez większosć czasu to widać po nim postepującą demencję. Ogólnie szkoda gościa, bo przegra jeśli nie wycofa się z wyborów.
Oglądałem debatę miedzy nimi dwoma, albo raczej jakieś fragmenty i Biden dukał coś bez ładu i skladu, a Trum wypalił np. "że nie uprawiał seksu z gwiazdą porno". To ejst dfebata kandydatów na najważniejszego kraju na świcie.
Jesli ktoś oglądał Idiokrację, to moim zdaniem pomału zaczynamy żyć w rzeczywistości z tego filmu.
Trump nic się nie zmienił . Straszny populista, ale jako konserwatysta jest lubiany przez np. polską prawicę. Ale jak dla mnie to wydaję się za bardzo nieprzewidywalny.
Biden --- nie orietnuje się w amerykańskiej polityce, ale z nim jest coraz gorzej, widzę filmiki z różnych spotkań na szczycie czy debaty i on nie wie co się wokół niego dzieje. Czasem ma przebyłski, ale przez większosć czasu to widać po nim postepującą demencję. Ogólnie szkoda gościa, bo przegra jeśli nie wycofa się z wyborów.
Oglądałem debatę miedzy nimi dwoma, albo raczej jakieś fragmenty i Biden dukał coś bez ładu i skladu, a Trum wypalił np. "że nie uprawiał seksu z gwiazdą porno". To ejst dfebata kandydatów na najważniejszego kraju na świcie.
Jesli ktoś oglądał Idiokrację, to moim zdaniem pomału zaczynamy żyć w rzeczywistości z tego filmu.


