28-05-2024, 21:53
(28-05-2024, 16:51 )hogan napisał(a): polliterAmoże tak pani admin przeniesie dyskurs, który zda się rozwijać, miast go tempić, do jakiego bądź działu odpowiedniego administracyjnie?
Jak dla mnie, w tym utworze nie ma nic z progresji, czyli Anawy- Korowód no i głos ma paskudny, nie cierpię go.
Izydor hrabia Psinka napisał(a):(Wczoraj, 21:13)hogan napisał(a): napisał(a):Inne, czyli inne zagraniczneTo twoja interpretacja.
Tak się składa, że nie masz racji, bo są trzy działy muzyczne.

polliter
Jak dla mnie, w tym utworze nie ma nic z progresji, czyli Anawy- Korowód no i głos ma paskudny, nie cierpię go.
Poli liter nie lubi Grechuty, newim czy Grechut progresywny... Jest inny i akurat go lubię.
Może i lepiej, że nie, bo dość często 'progresja' to.
'wyżej sram niż dupę mam-pop'
Taki Niemen Wielki śpiewak jest!
Ale lubie jego, tylko 2 piosenki. 'Płonie stodoła' i 'pod papugami'
Reszta to raczej 'W. S. N. D. M. - pop'
Miał chłop talent, ale iteligencji chyba tyle co Edyta Gurniak.
Lubiłem kiedyś Jethro Tull, słuchałem Uriah Heep,
ale ten ostatni nie wydał misię jakoś progresywny.
'Poresztom' ja tam nie rozrużniam. Albo coś jest dobre, albo takie sobie albo do D.
To może być Strawiński, Mocart, ale i Maryla, Grand Funk Railroad
i Pogodno.
Byle było oryginalne, uczciwe, i coś w sobie miało.



![[Obrazek: bezczelny-emotikon-ruchomy-obrazek-0026.gif]](https://www.gify.net/data/media/650/bezczelny-emotikon-ruchomy-obrazek-0026.gif)
![[Obrazek: e085.gif]](http://www.cosgan.de/images/midi/boese/e085.gif)