26-05-2024, 0:11
(25-05-2024, 20:57 )hogan napisał(a): Ze wszystkim jest sprzeczne. To jak sprzedanie kogoś bez jego pozwolenia, jak niewolnika.Ja was za cholere nie rozumiem.
Mnie tam też chszcili, komunizowali, a nawet...
-Co tam sie dalej robi? A.... - Bierzmowali mnie.
I nijakiej krzywdy nie doznałem,
w niczym mi to nie przeszkodziło....
Chrzest wam jakieś neurony w mózgu wypalił?
Czy co?
Jak by mnie tera jaki Szaman chciał pomazać krwią małpy i poświęcić duchowi Ea.
To niech maże, jeszcze z 10 różnych chrztów moge zaliczyć, jesli się znajdie jaki racjonalny powód.
O co kaman? Jak się wierzy to ok.
Ale jak się nie wirzy, to to jest ceremonia bez znaczenia.


