24-05-2024, 22:31
Yes fajny zespół ale muzyka ich zawsze wydawała mi sie troche gejowata. Może to wina tekstów i wokalisty Andersona który ma taki a nie inny sposób śpiewania. Sporo jakiś bezsensownych piosenek też nagrali szczególnie d ostatnim czasie, zmieniali skład tyle razy że chyba mało kto się w tym orientuje.
Co ciekawe ostatnio całkiem coś ciekawego wypuścili chociaż w już kompletnie innym składzie niż oryginalny i z wokalistą jeszcze bardziej gejowato śpiewającym, ale muzycznie to jest bardzo dobre.
Pink Floyd tyle tego słuchałem że już mi się znudziło, ale jedna płyta zawsze mi się podobała tj. Animals. The Wall było dla mnie asuchalne jak i solowa twórczość Watersa.
Genesis to całkiem ciekawy zespół. Sporo słucham nawet.
King Crimson chyba najciekawszy zespół z całej czwórki. Bardziej taki jazzowaty. Ulubione dla mnie płyty to Red, Thrakk i Power to Believe.
Co ciekawe ostatnio całkiem coś ciekawego wypuścili chociaż w już kompletnie innym składzie niż oryginalny i z wokalistą jeszcze bardziej gejowato śpiewającym, ale muzycznie to jest bardzo dobre.
Pink Floyd tyle tego słuchałem że już mi się znudziło, ale jedna płyta zawsze mi się podobała tj. Animals. The Wall było dla mnie asuchalne jak i solowa twórczość Watersa.
Genesis to całkiem ciekawy zespół. Sporo słucham nawet.
King Crimson chyba najciekawszy zespół z całej czwórki. Bardziej taki jazzowaty. Ulubione dla mnie płyty to Red, Thrakk i Power to Believe.


