16-05-2024, 21:48
Czwarte miasto to Praga i jest to stolica, więc można je porównać do Warszawy, która moim zdaniem jest ładniejszym i spokojniejszym miastem chociaż nie ma takich zabyrtków bo wiadomo została zniszczona przez wojnę.
W Pradze jest mnóstwo turystów, ale mozna się spoko przemieszczać metrem.
Nocą wybrałem się tam na disco, które miało z cztery piętra, na każdym piętrze inna muzyka. Był też robot który robił drinki. Noca po Pradze chodzenie to też przygoda, bo pełno murzynów łazi i nagania do klubnów ze striptizem czy też jak mi powiedział kuzyn to oni też handlują haszem.. Wracałem z tego disco może o 3 w nocy do hotelu przez jakiś park gdzie biegaly zające, ale było spoko.
Nad rzeka w PRadze (calkiem spora rzeka) za to żyją nutrię.
W Pradze jest mnóstwo turystów, ale mozna się spoko przemieszczać metrem.
Nocą wybrałem się tam na disco, które miało z cztery piętra, na każdym piętrze inna muzyka. Był też robot który robił drinki. Noca po Pradze chodzenie to też przygoda, bo pełno murzynów łazi i nagania do klubnów ze striptizem czy też jak mi powiedział kuzyn to oni też handlują haszem.. Wracałem z tego disco może o 3 w nocy do hotelu przez jakiś park gdzie biegaly zające, ale było spoko.
Nad rzeka w PRadze (calkiem spora rzeka) za to żyją nutrię.


