06-05-2024, 22:53
(05-05-2024, 23:50 )hogan napisał(a): Dla niej nic lecz to dowód na to o czym wcześniej pisałam a co uznałeś, że przesadzam.No właśnie 'dla niej nic'
Przesadą jest robienie z tego problemu.
Każdemu potrzebny jest jakiś obraz świata. katolicki, buddyjski, protestancki, ateistyczny, naukowy.
Łatwiej żyć z religijnym.
Przy czym katolicki w wydaniu polskim jest dość przyjazny

Wiekszość niezbyt się stresuje, grzesząc, rozwodząc się, czy robiąc aborcję.
Niezbyt wierzymy w potępienie wieczne i diabły.
Inne religie są gorsze, a z ateizmu nie dość, że nima żadnego pożytku to jest bardzo depresjogenny, destrukcyjny.


