28-04-2024, 6:52
(21-04-2024, 14:41 )polliter napisał(a): Ja jakoś nie mam z tym problemu. Nie noszę w sobie nienawiści do jakiegoś narodu, podobnie jak do żadnego narodu nie pałam miłością. Wielu ludzi nie znoszę, może nawet nienawidzę, ale narodowość nie ma z tym nic wspólnego. Po prostu zasłużyli sobie na to w moich oczach, ale nie przenoszę tych uczuć na cały naród. Przecież ja nawet nie potrafię odróżnić Żyda od nie-Żyda, to jak mogę nienawidzić narodu, którego nawet nie potrafię określić i przypisać do konkretnego człowieka. Podejrzewam, że nie lubię wielu Żydów i bardzo lubię wielu Żydów, ale często nawet nie wiem czy tymi Żydami są czy nie są. Nie interesuje mnie to. To nie narodowość określa moją ocenę drugiego człowieka.
Ale ja zawsze byłem jakiś dziwny...![]()
![]()
Słuszna wypowiedź. Niemniej jednak musimy przyjąć do wiadomości że narody, religie i państwa realnie istnieją i że posiadają jakieś cechy własne których inne nie posiadają.


