27-04-2024, 10:08
(27-04-2024, 0:24 )hogan napisał(a): Ale niestety to prawdaJeny i za taki zabytek chcą od naiwnych 3000 paranoja .Tyle waży mój elektryk, mam fakturę.
Tu masz z Allegro, trochę podobny do mojego i trochę lżejszy niż mój, bo o wadze 38 kg.
https://allegro.pl/oferta/rower-elektryc...ykQAvD_BwE
Akumulatory 'żelowe' więc ołów i kilogramy.
Silnik w kole , bezszczotkowy , ale mała średnica ,
Więc szybkoobrotowy i przekładnie w środku - tandeta
Sam rower musi być ciężki , mocny, by te kilogramy ołowiu go nie złamały.
Ludzie, nie kupujcie czegoś takiego !
A na tym swoim jeździsz ?
Czy stoi sobie. ?
Bo można by go łatwo odchudzić ze 20 kg albo więcej.



Tyle waży mój elektryk, mam fakturę.