27-04-2024, 0:16
(26-04-2024, 23:29 )polliter napisał(a): Wiesz, gdy pierwszy raz przeczytałem Biblię, to ten fragment najbardziej mną wstrząsnął i tak mi pozostał w pamięci, a byłem wtedy młodym, dziewiętnastoletnim człowiekiem i tak ta truma pozostała, a jest ich więcej, które z lektury Biblii mi zostały. Szykowałem się do studiowania reliogioznawstwa na UJ i poznawałem pisma różnych religii. Ostatecznie nie zostałem dopuszczony do matury i gówno z tego wyszło, ale do dziś uważam, że Biblia nie jest lekturą dla dzieci.Hmm . Ja jakoś od małego pro społeczny Byłem.
Jakie bękarciątka? Przecież to jedna krew!
Narodził się Moab, czyli praojciec moabitów.
A młodsza urodziła Ben-Ammina, praojca ammonitów. Tak stoi w Biblii (Rdz 19:37-38)
Już na religi w pierwszych klasach ten numer z potopem Mnie wkurzył.
I dostałem linią po łapach za... a kij wie , nie pomne 'otwerłem pysk grzeszny'

Bardzo wcześnie czytałem antropologów i seks inny niż nasz mnie nie ruszał.
Czytywałem biblie jako źródło antropologiczne
raczej i nie tak dokładnie, tamsą koszmarne dłużyzny , pierdoły, listy przodków i potomków, powtórzenia.
Sporo mogłem pominąć.
No muszę zajżeć co tam dalej w Izralu.


