22-04-2024, 11:50
Poczytuje Turnbulla 'lkowie ludzie gór' zagubiła mi się , ale właśnie znalazłem. 
To cenna książka.
Opinie z 'lubimy czytać':
Autor to drugi koszmar , okropny antropolog, okropny człowiek.
Wsławił się pomysłem (jako doradca Rządu, Dr hab. 'Znawca Ekspert')
Wyłapania Ików przez wojsko, jak pawianów , na siłe i przeniesienia gdzieś,
gdzie nie będą zawadzać.
Trzeba pamiętać , że 'Rząd' to kolejny 'Bambus, zamachowiec Stanu ,satrapa'
A wojsko, to plemiona uważające , że Ikowie to rodzaj , chorych i szkodliwych pawianów'
'Można odstrzelić jak nie słuchają, uciekają'
Autor 'bada' i nie rozumie.
Ikowie go ciągle oszukują, śmieją sie z niego złośliwie, umierają z głodu,
i nie chcą wspópracować, milczą, albo kłamią.
Ciągle i bezczelnie nahalnie domagają się, jedzenia, tytoniu, wszystkieg i kradną.
Gdzieś na początku autor podaje rękę siedzącemu Ikowi.
Ten jej nie puszcza, próbując wyrwać podnosi Ika na nogi.
Ik puszcza , upada , i bezczelnie się zaśmiewa,
objaśnia,
że głodu osłabienia nie jest w stanie sam wstać.
Autor ocenia wagę Ika na 30 KILO ! ! !
Ale w głód nie wierzy.
I nie uwierzy jeszcze z rok , mimo , że ludzie podobnej postury
Będą umierać.
No ale powinno się to przeczytać.

To cenna książka.
Opinie z 'lubimy czytać':
Cytat:Sięgnęłam po nią i nie żałuję.
Jest przerażająca i okropnie okrutna.
Niektóre sytuacje przyprawiały mnie o mdłości,
łzy, ściskanie w dołku.
Cytat:Jeśli warto ją przeczytać to tylko jako antyprzykład ......
Wszystkie zasady etyki antropologa zostaly przy jej tworzeniu złamane
Cytat:Książka jest przerażająca,Niestety jest prawdziwa.
całe szczęście, że też zapewne nieprawdziwa.
Wstrząsająca, bo świat, który opisuje Turnbull,
to świat z najgorszych koszmarów
Autor to drugi koszmar , okropny antropolog, okropny człowiek.
Wsławił się pomysłem (jako doradca Rządu, Dr hab. 'Znawca Ekspert')
Wyłapania Ików przez wojsko, jak pawianów , na siłe i przeniesienia gdzieś,
gdzie nie będą zawadzać.
Trzeba pamiętać , że 'Rząd' to kolejny 'Bambus, zamachowiec Stanu ,satrapa'
A wojsko, to plemiona uważające , że Ikowie to rodzaj , chorych i szkodliwych pawianów'
'Można odstrzelić jak nie słuchają, uciekają'
Autor 'bada' i nie rozumie.
Ikowie go ciągle oszukują, śmieją sie z niego złośliwie, umierają z głodu,
i nie chcą wspópracować, milczą, albo kłamią.
Ciągle i bezczelnie nahalnie domagają się, jedzenia, tytoniu, wszystkieg i kradną.
Gdzieś na początku autor podaje rękę siedzącemu Ikowi.
Ten jej nie puszcza, próbując wyrwać podnosi Ika na nogi.
Ik puszcza , upada , i bezczelnie się zaśmiewa,
objaśnia,
że głodu osłabienia nie jest w stanie sam wstać.
Autor ocenia wagę Ika na 30 KILO ! ! !
Ale w głód nie wierzy.
I nie uwierzy jeszcze z rok , mimo , że ludzie podobnej postury
Będą umierać.
No ale powinno się to przeczytać.


