21-04-2024, 16:44
(21-04-2024, 16:23 )Traf napisał(a):(21-04-2024, 16:08 )Fedorowicz napisał(a):Prawda naukowa jest taka, że ja miałem Sars wykryty w badaniu laboratoryjnym, ale pewnie nawet to cie nie przekona, bo wierzysz jedynie we własną wersję tego, co ci inni opowiedzieli lub co przeczytałeś. Ja nie muszę nikomu wierzyć lub nie, ja mam udokumentowane zakażenie, oraz miałem typowe objawy. Możesz jednak uważać, że kłamię, co mnie tyle obejdzie, co zeszłoroczny śnieg. Mam wyniki badania, które czarno na białym informują o tym, że test wykonany na mnie dał wynik pozytywny, a więc mam niezbity dowód, że byłem zakażony wirusem, który w tamtym czasie był przedmiotem badań...(21-04-2024, 16:00 )Traf napisał(a): Chyba @uii ma tu rację- ta dyskusja nie ma sensu..
Tak, tak, on ma racje we wszystkim ! W wulgarnych wpisach, antysemickich uwagach, kpinach z innych forumowiczów i omijaniu poważnych dyskusji szerokim łukiem. Co do dyskusji, jej celem zawsze powinno być dojście do prawdy. Są prawdy naukowe, ale i prawdy moralne. Przegraną w dyskusji trudno przetrawić, wywołuje ona złość i chęć odegrania się. Ale do dyskusji ze mną ja nikogo nie zmuszam. Pozdrawiam !
Pan Fedorowicz wielbi pana Jaśkowskiego (pana, bo nie jest już doktorem nauk medycznych, ma zakaz wykonywania zawodu), który jest guru dla antyszczepionkowców. To taka sekta, jak płaskoziemcy czy wspomniana sekta smoleńska.
To do nich nie doceniają racjonalne argumenty. Jaśkowski miesza fakty, podaje badania, których nikt nie przeprowadził, dorzuca swoje domysły, wyciąga jakieś wnioski z kosmosu i ma teorię pod wcześniej założoną tezę. Bardzo łatwo sfabrykować teorię spiskową.
Pan Fedorowicz zasypie Cię przykładami badań, Ciebie zamuruje i nie wiesz co odpowiedzieć, bo co odpowiedzieć, skoro nikt takich badań i testów nie przeprowadził. Jak z tym dyskutować? Chyba, że Ty też wymyślisz sobie jakieś badania i tak będziecie się przerzucać "argumentami" do wieczności, nic z takiej dyskusji nie wynosząc. Dlatego ja sobie odpuściłem.


