21-04-2024, 14:34
(21-04-2024, 4:31 )Fedorowicz napisał(a):Mam takie może głupie pytanie- ale co za różnica, czy to była grypa, czy jednak całkiem inny wirus? Jak dla mnie mogła to być i grypa. Przypominam, że jedną z najbardziej zaraźliwych i śmiertelnych, była grypa hiszpanka. Nie wiem, co próbujesz udowodnić, ale fala poważnych zakażeń skutkujących często śmiercią była faktem, a drugorzędne znaczenie ma to, jaki konkretnie wirus tego dokonał. Dodam jeszcze tylko, że grypa też należy do grupy korona-wirusów, a jeśli nawet była to grypa, to jednak zdecydowanie nie jej odmiana zwana sezonową, a coś zupełnie innego.(19-04-2024, 20:02 )Traf napisał(a): Kto nie przeszedł Covid, zawsze będzie sceptykiem. Ja jestem pewny, że nie była to grupa, a to z prostego powodu- w grypie nie traci się powonienia. Niektórzy mówią też o braku smaku, ale u mnie to było zdecydowane zablokowanie odczuwania zapachów, ale smaki czułem- słodkie, to było słodkie, kwaśne też było kwaśne i podobnie słone, ale nie dało się powiedzieć, jakie danie było źródłem danego smaku, co powodowało monotonię smaków...
Szanowny Panie Traf, odpowiedziałem panu powołując się na opinię lekarza, że utrata powonienia w wyniku infekcji grypowej jest lekarzom znana. Niestety Administratorka Hogan zirytowana przegranymi dyskusjami usuwa wszystkie moje ostatnie posty, dlatego chciałbym pana za jej zachowanie przeprosić. Jeśli nie otrzyma pan odpowiedzi na swój wpis z mojej strony to proszę mnie nie obwiniać, lecz cenzurę. Pozdrawiam !
Zapraszam do lektury: "Brak węchu i smaku po infekcji grypowej"- lek. med. Agata Szołdra-Seiler


