19-04-2024, 22:16
(19-04-2024, 20:02 )Traf napisał(a): Kto nie przeszedł Covid, zawsze będzie sceptykiem. Ja jestem pewny, że nie była to grupa, a to z prostego powodu- w grypie nie traci się powonienia. Niektórzy mówią też o braku smaku, ale u mnie to było zdecydowane zablokowanie odczuwania zapachów, ale smaki czułem- słodkie, to było słodkie, kwaśne też było kwaśne i podobnie słone, ale nie dało się powiedzieć, jakie danie było źródłem danego smaku, co powodowało monotonię smaków...Ja na uboczu , szczepiony nie miałem, ale koleżanka z Gdyni mocno przechorowała.
Niby wyzdrowiała , ale do dziś coś jej jest, pokowidowego, łazi do lekarza, wtrzeka na
zdrowie i że szczepienia za późno..
Nie drążyłem tematu to newim na ile poważne.
O zmarłych, chorych po szczepieniu prywatnie od znajomych nie słyszałem.
A mam zasięg od Wrocławia, przez mazowsze , zkwidzyn do Trujmiasta.


