19-04-2024, 11:28
Pan Fedorowicz próbuje coś udowodnić z samego zasłyszenia- ktoś komuś opowiedział, że jakaś inna osoba miała problemy. Ja osobiście doświadczyłem tej paskudnej choroby i dla mnie szczepienie było przydatne, bo przy kolejnych falach zakażeń miałem jedynie niewielkie dolegliwości. Czy z dzisiejszą wiedzą, zaszczepiłbym się? Absolutnie tak, bo nigdy nie chciałbym po raz kolejny się tak dusić, jak przy pierwszej fali zachorowań, w której i ja się zaraziłem, choć racją może być i to, że wirus zmutował do łagodniejszej postaci i po raz kolejny przeszedłbym go jak zwykłą grypkę...


