17-04-2024, 20:03
(17-04-2024, 19:23 )Traf napisał(a): Jakie to naiwne, że ktoś ma jedno medyczne działanie za eksperyment, a wszystkie inne nie. Przecież każda medyczna nowinka na początku jest wprowadzana na ryzyko, że pojawią się powikłania wcześniej nie wykryte. Nie da się tego uniknąć, bo nawet ostatnio czytałem o dziecku uczulonym na banany. Po prostu nie da się wszystkiego wykluczyć i jedynie można się opierać na tym, że coś pomaga większości i mieć nadzieję, że się do tej większości zalicza...Hmm wiesz w swoim obłędzie Fedorow ma i ciupkę racji.
To był niebezpieczny eksperyment.
Wyszczepienie dużej populacji typem szczepionki,
jeszcze nie bardzo używanym , pośpiesznie wyprodukowanym.
Nie testowanym wcześniej na małych grupach.
Było ryzykowne.
Sam sie zaszczepiłem , ale uważałem , że nie powinno się szczepić wszystkich.
Mógł z tego i teoretycznie jeszcze może wyleźć jakiś "Talidomid"
No ale chyba się udalo

No i co można było inaczej ? Sam wiesz jak się czułeś i masa innych ludzi.


