17-04-2024, 15:44
Nie bardzo rozumiem tok myślenia Federowicza w kontekście polskich piosenek wojskowych, które zachęcają do poświęcenia, a zaraz potem twierdzi, że muzułmańskie, robiące to samo, są z innej bajki. Ja rozumiem, że ktoś może mieć problem z tymi piosenkami, ale skoro one motywują, to powstaną następne podobne, bo jak to się w sporcie mówi- drużyny wygrywającej lepiej nie zmieniać...


